POLITYKA

Czwartek, 23 maja 2019

Polityka - nr 13 (2951) z dnia 2014-03-26; s. 7

Ludzie i wydarzenia / Kraj. Tydzień w polityce według Paradowskiej

Janina Paradowska

Listy poleconych

Wyobraź sobie, że Polska znów jest razem, wyobraź sobie, że w Sejmie panuje zgoda, a politycy spierają się tylko o to, jak obniżyć podatki” – rozmarzył się w pierwszym wyborczym spocie Jarosław Gowin, idąc tropem słynnego „miałem sen” Martina Luthera Kinga. Postanowiłam więc i ja wyobrazić sobie, jak bardzo zmieniłaby się, a także uspokoiła polska polityka, gdyby wszyscy ci liderzy, wiceliderzy i wice­wiceliderzy, którzy dziś zajmują „jedynki” w wyborach do Parlamentu Europejskiego, zdobyli mandaty i z mniejszą częstotliwością zaludniali telewizyjne i radiowe studia oraz obiecywali zdecydowanie mniej gruszek na wierzbach. Toż prawie cała opozycyjna, zwłaszcza ta drobnicowa, elita do PE się wybiera, okupuje „jedynki”, licząc, że spełni się sen i jakoś ten wyborczy próg przeskoczy.

Niestety, nic nie wskazuje, aby ci liderzy i wiceliderzy zmieścili się w polskiej „pięćdziesiątce”, którą wybierzemy 25 maja. Tak więc obecny spot Jarosławowi Gowinowi przyda się na następne kampanie. Co o tyle ma znaczenie, że nowe byty polityczne mają mocno ograniczone fundusze, więc muszą szukać oszczędnych form promocji.

<...