POLITYKA

Sobota, 24 sierpnia 2019

Polityka - nr 27 (3217) z dnia 2019-07-03; s. 6

Z życia sfer

Sławomir Mizerski

Łobuzy i elgiebety

Kończą się pierwsze cztery lata rządów „dobrej zmiany”, dlatego odwołując się do przeboju Jana Pietrzaka „Żeby Polska była Polską”, warto spytać, czy po tych czterech latach Polska jest już Polską? Sam artysta, który swoim dowcipem i gitarą służy obecnej władzy, jak potrafi, nie ma w tej sprawie wątpliwości i w wywiadzie dla jednego z prawicowych portali deklaruje: „Bardzo dużo już zrobiliśmy w tym kierunku, ale są łobuzy, które nam w tym przeszkadzają, więc ciągle trzeba pilnować, bo zawsze są nowe zagrożenia”.

Uważam, że to dobrze, że Jan Pietrzak pilnuje, chociaż nie jestem pewien, czy takie pilnowanie jest akurat zadaniem dla artysty tej klasy co on. Pietrzak powinien przede wszystkim występować i doprowadzać nas do łez swoimi skeczami, a pilnowanie Polski przed łobuzerią niech zostawi osobom mniej dowcipnym i wyrobionym estradowo. Boję się zresztą, że jeden człowiek, nawet taki jak Pietrzak, całej Polski nie upilnuje, bo ze słów premiera i prezesa PiS wynika, że antypolonizm, zboczenia i skompromitowane idee samorzą...