POLITYKA

Piątek, 19 kwietnia 2019

Polityka - nr 3 (2435) z dnia 2004-01-17; s. 12

Ludzie i wydarzenia

Łóżko w Kancelarii

Premier choruje czy pracuje? Ta kwestia zaczęła w ostatnich dniach interesować media. Robienie tych dwóch rzeczy jednocześnie jest niemożliwe, a przecież Leszek Miller kieruje pracami rządu i rozmawia z zagranicznymi gośćmi, mimo że jest na zwolnieniu lekarskim i większość czasu spędza w szpitalu. Jak się okazało, wątpliwości dotyczące wypłacania zasiłku chorobowego (co wzbudziło najwięcej kontrowersji) są jednak bezzasadne. W przypadku zakładów zatrudniających powyżej 20 osób świadczenia za pierwsze 33 dni niezdolności do pracy i tak wypłaca pracodawca – czyli w tym przypadku Kancelaria Premiera – a nie ZUS. Dyskusja o ewentualnym zwrocie pieniędzy jest zatem bezprzedmiotowa, bo gdyby szef rządu na zwolnieniu nie był, dostawałby z Kancelarii normalną pensję.

Premier zbiera się już zresztą do opuszczenia szpitala. Zgodnie z zapowiedziami od 16 stycznia ma podjąć swoje „normalne obowiązki”. Co nie znaczy, że plan dnia Leszka Millera wróci do normy. Dr Marek Durlik – dyrektor szpitala MSWiA, w którym leczy się premier – ...