POLITYKA

Czwartek, 23 maja 2019

Polityka - nr 6 (2640) z dnia 2008-02-09; s. 64-66

Kultura / Paszporty Polityki. 2007. 15 lat Paszportu

Katarzyna Janowska

Lubię nieoczywiste

Rozmowa z Michałem Witkowskim, laureatem Paszportu „Polityki” w kategorii literatura

Katarzyna Janowska: – Odbierając Paszport „Polityki” mówiłeś, że „Barbara Radziwiłłówna z Jaworzna-Szczakowej” to twoja najbardziej polska książka. Co miałeś na myśli?

Michał Witkowski: – „Barbara Radziwiłłówna” jest jak rozmowa w rodzinie. Wychodzi to przy próbach przekładu. Na każde słowo można znaleźć odpowiednik w języku niemieckim, a mimo to tekst pozostaje niezrozumiały. Rodzina, wiadomo, wytwarza swój własny kod porozumiewania się. „Barbara Radziwiłłówna” jest mówieniem do narodu o narodzie, do nas o naszych sprawach. Nikomu nic do tego. Choćby zrobić nie wiem ile przypisów, i tak tylko my rozumiemy, co znaczy Licheń, Katyń, cała nasza narodowa mitologia. Polska w swojej rozciągłości między Wschodem a Zachodem jest pełna napięć. To tutaj przechodzą granice starego i nowego świata, na styku których potrafi iskrzyć. Nie potrafię za bardzo pisać o zagranicy. Takie książki jak „Bieguni” Olgi Tokarczuk czy powieści Houellebecqa wydają mi się zbyt oczywiste. Tezy tam zawarte można przeczytać u Zygmunta Baumana, nie potrzeba do tego literatury.

Czę...

Michał Witkowski urodził się w 1975 r. we Wrocławiu. Ukończył polonistykę na tamtejszym uniwersytecie. Rozgłos przyniosła mu powieść „Lubiewo”, rozgrywająca się w czasach PRL w środowiskach homoseksualnych (nominacja do Paszportu „Polityki” w 2005 r. i do nagrody Nike). W 2006 r. wydał tom opowiadań „Fototapeta” (również nominowany do Paszportów i Nike). W 2007 r. ukazała się powieść „Barbara Radziwiłłówna z Jaworzna-Szczakowej”, która przyniosła mu trzecią nominację do naszej nagrody i Paszport. Jego książki tłumaczone były m.in. na angielski, niemiecki, francuski, słoweński, czeski i chorwacki.