POLITYKA

Piątek, 24 maja 2019

Polityka - nr 1 (3192) z dnia 2019-01-02; s. 76-77

Nauka

Karol Jałochowski

Ludzie, boty i kłopoty

Nie wiemy nic. To fascynujące – mówi Mirta Galesic z Santa Fe Institute, psycholożka, która bada społeczności wspólnie z fizykami.

KAROL JAŁOCHOWSKI: – Powiedziała pani kiedyś, że czeka nas wszystkich zagłada. Czeka?
MIRTA GALESIC: – Ja to powiedziałam?! O czym to ja wtedy myślałam… Cóż, jako społeczeństwa jesteśmy na pewno w ciekawym punkcie. Gwałtownie rośniemy, intensywnie się komunikujemy, ideami niegdyś ukrytymi w naszych głowach dzielimy się błyskawicznie. Pomysły wyjątkowe, wyprzedzające swój czas, mogą dziś – za sprawą internetu – zyskać uwagę. Ale podobnie jest z tymi szkodliwymi. To delikatne czasy, których jeszcze tak naprawdę nie rozumiemy. Potrzebujemy prostych, ale ilościowych modeli rozprzestrzeniania się przekonań w społeczeństwie. Musimy wiedzieć, które części tego mechanizmu są istotne, a które nie. Dorastałam na Bałkanach podczas wojny. Widziałam, jak nagle rozpada się społeczność, jak dzieją się straszliwe rzeczy, których nie umieliśmy przewidzieć. Myśl o tym nawiedza mnie i prowadzi w badaniach.

A kiedy patrzy pani na ludzi, co pani widzi? Tryby w mechanizmie?
Widzę osoby bogate w indywidualne cechy, z ich nadziejami i lękami, ...

Mirta Galesic to chorwacka psycholożka pracująca w amerykańskim Santa Fe Institute i berlińskim Max-Planck-Institut für Bildungsforschung, najlepszych ośrodkach badań nad zjawiskami złożonymi i poznawczymi. Bada sposoby, w jakie proste ludzkie decyzje prowadzą do złożonych zjawisk społecznych.