POLITYKA

Piątek, 24 maja 2019

Polityka - nr 38 (3027) z dnia 2015-09-16; s. 42-43

Rynek

Urszula Szyperska

Małe M

Im mniejsze, tym szybciej znika z rynku. Deweloperzy zaczęli więc budować mieszkania wielkości pokoju. Ale na małe domki u nas chętnych nie ma.

Na pytanie, jaką powierzchnię mają budowane dzisiaj apartamenty, inwestorzy odpowiadają: taką, jaka najlepiej się sprzeda. Kilka lat temu, przed kryzysem na rynku nieruchomości, obowiązywała zasada, że powinno to być co najmniej 80–100 m kw. Teraz może być 12–25 m kw. Deweloperzy budują takie minimieszkania w dobrym standardzie, żeby towar miał posmak luksusu, i oferują jako mikroapartamenty. Przykłady?

Dobiega końca budowa apartamentowca Miasteczko Rubikon z najmniejszymi mieszkaniami, jakie powstają w Warszawie. – Na lokale o powierzchni od 17 do 19 m kw. kupcy znaleźli się już w pierwszych miesiącach sprzedaży. Przy zakupie mieszkań ponad 25 m kw. wykończenie oferowane jest w cenie lokalu – mówi Anita Gadomska z firmy deweloperskiej Dolcan. Większe mieszkania nie są gorącym towarem: lokale o powierzchni 2549 m kw. ma wielu deweloperów. Lokalizacja Rubikonu jest mało atrakcyjna (dzielnica Włochy), Dolcan zapowiada jednak całodobową recepcję i monitoring w budynku, czynne całą dobę sklepy, bar szybkiej obsługi, siłownię.

Początek zrobił wrocławski Starter, apartamentowiec z mieszkaniami o powierzchni od 12 do 27 m kw., oddany do użytku półtora roku temu. Klitki w luksusowej oprawie – z ...