POLITYKA

Czwartek, 23 maja 2019

Polityka - nr 23 (3113) z dnia 2017-06-07; s. 82

Kultura / Cała Polska czyta dzieciom

Sebastian Frąckiewicz

Mały buntownik

„Iqbala”, czyli książkę o niewolniczej pracy dzieci, czyta się jak realistyczną powieść z końcówki XIX w. Tymczasem jej akcja dzieje się sto lat później w Pakistanie.

Tytułowy Iqbal Masih, w niniejszym wydaniu zamieniony dla ułatwienia lektury młodemu czytelnikowi na Ikebala, istniał naprawdę. Urodził się w 1983 r., miał cztery lata, gdy z dziecka zamienił się w niewolniczego robotnika w pakistańskim Pendżabie. Dzięki ogromnej woli walki i uporowi udało mu się uciec od swojego „właściciela” w wieku 10 lat. Dołączył do Frontu Wyzwolenia Pracujących Dzieci, by niedługo później zginąć z rąk lokalnej „mafii dywanowej”, ludzi korzystających z rąk pracy nieletnich. Zdążył jedynie odebrać nagrodę Reebok Human Rights. Cieszyć się dorosłym życiem już nie zdążył, a dzieciństwa nigdy tak naprawdę nie miał.

Autor „Iqbala” – Francesco D’Adamo znał bohatera swojej książki jedynie ze zdjęć w prasie, nigdy też nie był w Pakistanie. Ale postanowił odtworzyć los młodego chłopca na tyle, na ile znał realia niewolniczej pracy w Azji. Chodziło rzecz jasna o to, by pokazać odwagę Ikebala, a jednocześnie przedstawić mechanizm pewnego społecznego systemu, który do niewolnictwa ...