POLITYKA

Sobota, 20 lipca 2019

Polityka - nr 6 (2944) z dnia 2014-02-05; s. 6

Ludzie i wydarzenia / Kraj

 (M.H.)

Mały spadek

Po sześciu latach Sejm i Senat zmywa legislacyjną plamę. W 2007 r. premier Jarosław Kaczyński podpisał i przesłał do Sejmu projekt zmiany ustawy o notariacie, a także zmiany treści art. 670 Kodeksu postępowania cywilnego (regulującego procedurę stwierdzenia nabycia spadku), w którym rządowi legislatorzy m.in. napisali: „Sąd (...) w szczególności bada, czy spadkobierca pozostawił testament...”. Oczywiście, zamiast słowa spadkobierca powinno tu być słowo spadkodawca. Błędu w rządowym projekcie nie dostrzegła sejmowa podkomisja kierowana przez posła Marka Asta ani komisja sprawiedliwości, której ów projekt rekomendował poseł Arkadiusz Mularczyk, w obecności reprezentującej rząd wiceminister sprawiedliwości Beaty Kempy. Błędu nie wyłapali też: sejmowi legislatorzy, prof. Aleksander Oleszko z UMCS, autor opinii o projekcie ustawy, i żaden z ponad 400 posłów głosujących za jej przyjęciem. W Senacie błąd przepuściła komisja kierowana przez senatora Zbigniewa Romaszewskiego (fizyka), w której zasiadały prawnicze tuzy: Aleksander Bentkowski, Robert Smoktunowicz, Anna Kurska ...