POLITYKA

Sobota, 24 sierpnia 2019

Polityka - nr 21 (3161) z dnia 2018-05-23; s. 9

Ludzie i wydarzenia / Kraj

Piotr Pytlakowski

Masa kłopotów

Koniec świata – najsłynniejszy świadek koronny, człowiek, który, jak sam się chwalił, w pojedynkę pokonał mafię pruszkowską, teraz niczym pospolity rzezimieszek trafił za kraty.

Sprawa brzmi sensacyjnie. Dla podkreślenia jej wagi Prokuratura Krajowa wydała kilka komunikatów. Najpierw o zatrzymaniu Jarosława Ł. ps. Masa i przewiezieniu go do siedziby lubelskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Walki z Przestępczością Zorganizowaną Prokuratury Krajowej. Potem o ośmiu zarzutach wobec Masy. A wreszcie o decyzji sądu, który orzekł trzymiesięczny areszt dla Jarosława Ł.

Ł. to nowe nazwisko świadka koronnego. Jedno z kilku, jakich używał, pozostając w programie ochrony. Świat zna go jako Jarosława Sokołowskiego, współautora poczytnej serii książek o mafii. Teraz prokuratura zarzuciła mu m.in. wyłudzenie ponad 668 tys. zł w formie kredytów i pożyczek z ośmiu banków na terenie województw łódzkiego i mazowieckiego. Miał to uczynić w okresie między 8 sierpnia a 30 września 2012 r., używając nierzetelnych (jak określono w komunikacie) dokumentów. Prawdopodobnie nierzetelność poza innymi szczegółami dotyczyła faktu, że legitymował się dowodami osobistymi nie na nazwisko własne, ale tzw. służbowe, przybierane ...