POLITYKA

Czwartek, 18 lipca 2019

Polityka - nr 23 (3213) z dnia 2019-06-05; s. 22-24

Polityka

Anna Dąbrowska

Matka Beatka

Beata Szydło, którą elektorat PiS widzi jako zwykłą Polkę, swoją opiekunkę, dostała rekordową liczbę głosów w eurowyborach. Co z nimi teraz zrobi?

Jarosław Kaczyński podczas wieczoru wyborczego nie mógł dokończyć zdania: „Zaproszę tutaj dwie osoby, które wzięły na siebie ogromną część ciężaru tej kampanii – panią premier Beatę Szydło i pana premiera…”. Przerwały mu gromkie brawa i okrzyki: Beata!, Beata! – Widziałem to dokładnie, Mateusz wychodził na scenę z nietęgą miną, bo po raz kolejny przekonał się, że to Beata jest dla partii i elektoratu prawdziwą ikoną – mówi ważny polityk z otoczenia Jarosława Kaczyńskiego. Przed północą Beata Szydło podziękowała na Facebooku wszystkim, którzy „pracowali w mojej kampanii, obdarzyli mnie zaufaniem, oddając na mnie głos” – za co zebrała prawie 10 tys. lajków. 524 951 – tyle osób w wyborach do europarlamentu postawiło przy jej nazwisku krzyżyk. Szydło zdobyła więcej głosów niż Kukiz’15 w skali całego kraju i prawie trzykrotnie przebiła Lewicę Razem, którą poparło 166 tys. Gdyby Szydło była partią polityczną, to przekładając jej wynik na procenty – 3,8 – w wyborach do ...