POLITYKA

Niedziela, 19 maja 2019

Polityka - nr 3 (3) z dnia 2019-04-03; Niezbędnik Współczesny. 1/2019; s. 80-84

HISTORIE

Karol Jałochowski

Metahistoria nosa Kleopatry

Newton odkrył prawa mechaniki. Darwin – ewolucji. Po krótkiej przerwie wznowiono poszukiwania fundamentalnych praw historii.

Historia jest zbyt ważna, by zostawić ją historykom. Albo ściślej: historia jest zbyt ważna, by zostawić ją historykom ze słabością do snucia opowieści. Albo jeszcze ściślej: historia jest zbyt ważna, by zostawić ją historykom, dla których głównym narzędziem analizy są metody narracyjne oparte na tekstach. Tak można streścić głosy, których emanacją są frapujące książki opublikowane niedawno przez wydawnictwa najlepszych instytucji naukowych na świecie.

Nauka humanistyczna zwana dziś historią snuje narracje o ludziach. Głównie tych, którzy posługują się pismem. Ale dlaczego ograniczać historię tylko do tego wycinka wielkiej historii? Może istnieje jakiś wspólny, ogólniejszy język opisu przebiegu rzeczywistości? Może istnieją jakieś metaprawa historii – prawa metahistorii?

I co właściwie jest nie tak z opowieściami? W końcu to konkretny Napoleon, wiedziony konkretnymi ambicjami, wygrał konkretną bitwę pod Borodino. Nie zrobiło tego za niego jakieś metaprawo czy przypadkowy impuls elektryczny zabłąkany w jego układzie limbicznym. Prawda?

Wieloryba skalowanie

„Kiedy chodziłem do szkoły, ...