POLITYKA

Poniedziałek, 19 sierpnia 2019

Polityka - nr 19 (3109) z dnia 2017-05-10; s. 12-14

Temat tygodnia

Marek Ostrowski

Meteor Macron

We Francji wybory się jeszcze nie skończyły. Tytuł filmu o nowym prezydencie – „Strategia meteora” – może zapowiadać jego słabość polityczną. Został mu tylko miesiąc na zmontowanie zwycięstwa w parlamencie.

Emmanuel Macron, najmłodszy prezydent w historii Francji, swą drogę na szczyt pokonał w błyskawicznym tempie. Liceum jezuickie w Amiens, matura w słynnym paryskim liceum Henri IV, dyplom z filozofii Hegla, potem ENA, Krajowa Szkoła Administracji, z której wychodzi większość francuskiej elity politycznej.

Jako absolwent ENA został powołany do komisji państwowej o znamiennej nazwie: do uwolnienia (w domyśle skrępowanego rozmaitymi przeszkodami) rozwoju kraju. Komisją powołaną przez prawicowego prezydenta Nicolasa Sarkozy’ego kierował socjalista Jacques Attali, niegdyś główny doradca prezydenta Mitterranda. 24-letni Macron zapisuje się do Partii Socjalistycznej, ale rezygnuje z kariery partyjnej, kiedy PS przegrywa prezydenturę w 2007 r. Wybiera sektor prywatny. Attali poleca go bankowi Rothschilda, a po niespełna czterech latach Macron zostaje tam jednym z zarządców i pilotuje największą transakcję 2012 r., zakup filii koncernu farmaceutycznego Pfizera przez koncern spożywczy Nestlé. Przynosi mu to sukces finansowy, a po nim w wieku 36 lat Macron dostaje najważniejszą tekę w rządzie François Hollande’a – stanowisko ministra gospodarki, przemysłu i&...