POLITYKA

Czwartek, 20 czerwca 2019

Polityka - nr 37 (2620) z dnia 2007-09-15; s. 40-42

Rynek

Urszula Szyperska

Metry w dół

Ceny mieszkań w wielu miastach sięgnęły maksymalnego pułapu, rośnie też oferta nowych lokali. Wygląda na to, że za kilka miesięcy może być wreszcie taniej.

Deweloperzy narzekają, że amatorzy mieszkań wyjechali tego lata na wakacje. – Tempo sprzedaży spadło. Ceny też przestały rosnąć. W Krakowie, we Wrocławiu, w Trójmieście już żądano zdecydowanie za dużo. Zaczęły się korekty – twierdzi dyr. Maciej Dymkowski z firmy redNet Consulting, przygotowującej comiesięczne raporty o mieszkaniach budowanych przez deweloperów. Niewiele zmieniły się także ceny mieszkań z drugiej ręki. Według doradców Open Finance i analityków serwisu OFERTY.NET, rzeczywiste transakcyjne ceny są przy tym średnio o 8 proc. niższe od podawanych w ofertach. Rok temu bywało odwrotnie: mieszkanie sprzedawano temu, kto dał najwięcej.

Ceny wyraźnie się stabilizują; tyle że na poziomie, który nijak się ma do naszych dochodów. Według raportu serwisu szybko.pl i Expandera, metr mieszkania w warszawskim Śródmieściu (3 tys. euro) kosztuje znacznie więcej niż metr w Berlinie (1,8–2 tys. euro) i tylko o ok. 20 proc. mniej niż w Madrycie (3,7 tys. euro). Jednocześnie nasza siła nabywcza jest ponad dwa razy niższa niż mieszkań...

Załączniki

  • Czas korekty

    Czas korekty

  • Właściciele proponują

    Właściciele proponują