POLITYKA

Poniedziałek, 21 stycznia 2019

Polityka - nr 19 (3058) z dnia 2016-05-04; s. 8

Ludzie i wydarzenia / Kraj. Tydzień w polityce według Paradowskiej

Janina Paradowska

Mięczakom już dziękujemy

Prokuratorski pomysł, aby pani premier weryfikowała orzeczenia TK, wykracza daleko poza konstytucyjne pomysły PiS, nawet poza praktykę PRL.

Be-a-ta! Be-a-ta! – entuzjastycznie skandowali parlamentarzyści PiS. Oklaski też oczywiście były. Co się stało? Czyżby prezes zmienił zdanie o szefowej rządu, której na obecnym stanowisku wieszczy się żywot ograniczony? Czy też w szeregach PiS rodzi się bunt przeciwko liderowi, który ostatnio panią premier ponoć spod drzwi z partyjnej siedziby przy Nowogrodzkiej odprawił w 6 minut, jak wyliczały media? Ależ skąd. To w PiS narodziła się nowa Be-a-ta, Be-a-ta. Nowa gwiazda, mająca nad dotychczasową tę przewagę, że jak coś powie, to już powie. Tak, że każdy zrozumie. Jeżeli kobieta samotna chce dostać 500 zł na dziecko, niech sobie życie ureguluje i dzieci po bożemu rodzi. Jak Sąd Najwyższy uzna, że będzie stosować się do wyroków Trybunału Konstytucyjnego i wzywa do poszanowania konstytucji wszystkie sądy, to zaraz wyjaśni, że to tylko zespół kolesi broni swoich i starego porządku. I już wszystko jasne. Jak takiej kobiety nie kochać?

Normalny parlamentarzysta musi trudzić się nad przekazem dnia i wyjaśniać obszerniej, że ci wszyscy, którzy nie z&...