POLITYKA

Poniedziałek, 27 maja 2019

Polityka - nr 9 (3200) z dnia 2019-02-27; s. 87

Felietony / Stomma

Ludwik Stomma

Między nami redemptorystami

Istnieje wiele wersji godła Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela, czyli redemptorystów. Na wszystkich znajdujemy jednak krzyż stojący na trzech pagórkach, włócznię i gąbkę – atrybuty męki Chrystusa. Owe pagórki są znakami ślubów zakonnych: ubóstwa, posłuszeństwa i czystości.

Założycielem redemptorystów był pochodzący ze wsi Marianella koło Neapolu Alfons Maria di Liguori (1696–1787). Ukończył studia prawnicze, zrezygnował jednak z adwokatury i wstąpił do seminarium duchownego. Jako ksiądz zajął się duszpasterstwem w najbiedniejszych środowiskach Neapolu. Dzięki znajomości prawa zyskał szybko zaufanie bezrobotnych, prostytutek, drobnych rzezimieszków, których niejednokrotnie wyciągał zza krat. W nowomowie eklezjastycznej nazywa się to „ewangelizacją szczególnie upośledzonych duchowo i moralnie”. Nie brakowało takowych pod Wezuwiuszem, by podołać zadaniu, zmobilizował więc di Liguori grupę księży ochotników, która 9 listopada 1732 r. ukonstytuowała się w zgromadzenie zakonne, kleryckie i laickie. Zostało ono względnie szybko, bo już 25 lutego 1749 r. uznane przez papieża Benedykta XIV, skądinąd bardzo kontrowersyjnego, wybranego po najdłuż...