POLITYKA

Poniedziałek, 22 lipca 2019

Polityka - nr 22 (2909) z dnia 2013-05-27; s. 28-31

Kraj

Juliusz Ćwieluch

Między rosołem a sushi

Rozmowa o polskich komuniach, weselach i pogrzebach z fotografem Przemysławem Pokryckim, który od dziewięciu lat podgląda nasze społeczne rytuały

Juliusz Ćwieluch: – Dlaczego ładuje się pan bezczelnie ludziom na ich prywatne uroczystości?
Przemysław Pokrycki: – Na początku z ciekawości. Przeczytałem książkę holenderskiego socjologa Arnolda van Gennepa, który chyba jako pierwszy opisał uniwersalne obrzędy przejścia występujące w każdym społeczeństwie. Rytuały przyjęcia do społeczności, symbolicznego końca dzieciństwa, stworzenia nowej pary, aż po kres, czyli śmierć. Postanowiłem zobaczyć, jak wyglądają nasze polskie rytuały, jak je celebrujemy. Stąd nazwa całego cyklu „Rytuały przejścia”.

Co symbolizuje komunia?
Przestajesz być dzieckiem i zaczynasz odpowiadać za swoje czyny. Stajesz się świadomy grzechu. Stąd pierwsza spowiedź, komunia, czyli symboliczne podtrzymywanie kontaktu z dobrem.

Czy to nie jest tak, że w praktyce to przekazanie odpowiedzialności sprowadza się do wręczenia dziecku komórki?
Trudno mi odpowiedzieć na to pytanie. Nie skupiam się na rytuale religijnym. Interesuje mnie to, co dzieje się po wyjściu z kościoła. Jak wyglądają ludzie, wnętrza. Co jedzą, jakie przyjmują postawy. ...