POLITYKA

Niedziela, 19 maja 2019

Polityka - nr 36 (2468) z dnia 2004-09-04; s. 41

Listy

Migracje bez niechęci

W artykule „Jak pić kwas pruski” [POLITYKA 25] Marek Ostrowski udziela wyczerpujących odpowiedzi na wątpliwości i pytania nurtujące wielu Polaków zainteresowanych skutkami roszczeń „wypędzonych” Niemców.

Jednak pewne stwierdzenie budzi moje wątpliwości. Autor pisze, że na tereny poniemieckie „w ogóle mało kto z Polaków chciał na początku jechać”.

Jednak Wielka Historia Polski podaje: „Wiosną 1945 r. rozpoczął się samorzutny napływ ludności polskiej na ziemie poniemieckie. W pierwszym rzędzie przybywali Polacy z centralnej części państwa. Niektórzy przyjeżdżali na szaber, czyli po to, aby rabować opuszczony lub pozostający w posiadaniu Niemców dobytek, ale większość miała zamiar pozostać na tych terenach na stałe”. Sięgając do pamięci ludzi z mojego środowiska przypomnę również, że ludność wiejska z obszarów przeludnionych wyjeżdżała w poszukiwaniu lepszej egzystencji, a mieszkańcy małych miasteczek przenosili się dla zdobycia pracy, wielu oczekiwało stanowisk w administracji. Na własne oczy widziałem, ...