POLITYKA

środa, 21 listopada 2018

Polityka - nr 40 (2877) z dnia 2012-10-03; s. 87-89

Ludzie i style

Marcin Rotkiewicz

Miliony dla jasnowidza

Uwaga wróżki, jasnowidze, radiesteci, astrolodzy! Jest do wzięcia kilka milionów złotych. Wystarczy udowodnić działanie swoich umiejętności, mocy czy terapii.

Oferta została skierowana do wszystkich osób, które uważają, że posiadają jakiekolwiek ponadnaturalne moce, czyli potrafią dokonywać rzeczy niedających się wyjaśnić ani racjonalnie, ani w oparciu o wiedzę naukową – np. umiejących przerzucić kartkę książki siłą umysłu lub rozmawiać z duchami zmarłych. A takich ludzi w naszym kraju (i na świecie) nie brakuje. Według szacunków „Gazety Prawnej” z 2010 r. samych wróżek i jasnowidzów – tych zarejestrowanych, jak i działających w szarej strefie – jest w Polsce ok. 100 tys.

Ile można zarobić? Co najmniej milion euro, czyli ponad 4 mln zł. Taką sumę od 1 października br. oferuje belgijsko-flamandzki klub sceptyków SKEPP. Ogłoszony przez niego konkurs nosi nazwę „Nagroda Syzyfa”, a okrągłą sumę przekazał na ten cel darczyńca zastrzegający sobie anonimowość. Ponieważ stowarzyszenia sceptyków z różnych krajów współpracują ze sobą, to Polacy będą mogli (przynajmniej w pierwszym etapie) sięgnąć po ów milion za pośrednictwem Klubu Sceptyków Polskich (KSP).

W skrócie procedura ubiegania się o Nagrodę Syzyfa będzie wyglądała następująco: każdy chę...