POLITYKA

Poniedziałek, 20 maja 2019

Polityka - nr 25 (3165) z dnia 2018-06-20; s. 54-56

Świat

Paulina Wilk

Miliony gniewnych kobiet

Ruch #MeToo rozbudził odwagę i protesty od Argentyny po Japonię. Świat po raz pierwszy daje wiarę kobietom.

Noura Hussein miała 16 lat, gdy rodzina zmusiła ją do małżeństwa. Trzy lata później zabiła męża. Pchnęła go nożem, gdy ponownie próbował ją zgwałcić. Na początku maja sąd w Sudanie skazał Nourę na karę śmierci. Prawnicy z organizacji pozarządowej Equality Now (Równość Teraz) złożyli apelację. Ich wysiłkom towarzyszy kampania w mediach społecznościowych – Justice For Noura (Sprawiedliwość dla Noury), która błyskawicznie zyskała wymiar międzynarodowy. Włączyli się w nią także Polacy.

Los Noury budzi reakcję solidarności i łatwo przekracza linie podziałów pomiędzy lokalnymi odmianami feminizmu, które do niedawna wydawały się szczelnie separować problemy np. feministek w Afryce od tych, z jakimi zmagają się kobiety w Azji. To nowe, uwspólnione odczytanie dramatu dziewczyny z jednego z najuboższych krajów świata nie byłoby możliwe bez ruchu #MeToo. Nourę Hussein i jej proces szybko zaczęto opisywać jako uniwersalny przykład tego, jakie skutki niosą praktykowane w wielu krajach przymusowe małżeństwa ...