POLITYKA

Niedziela, 17 lutego 2019

Polityka - nr 33 (2414) z dnia 2003-08-16; s. 13

Ludzie i wydarzenia

Miller z Kroloppem

Na ulicach Poznania pojawił się plakat ze zdjęciami Leszka Millera, Leszka Balcerowicza i prezydenta Poznania Ryszarda Grobelnego wmontowanymi w dużą fotografię Wojciecha Kroloppa, byłego dyrektora chóru Polskie Słowiki, podejrzanego o molestowanie seksualne swoich podopiecznych. Napis na nim głosi: „My nie śpiewamy w tym chórze”. Plakat to pomysł Nowej Lewicy, partii liczącej ok. 300 członków. Zarejestrowano ją w czerwcu, a jej liderem jest Piotr Ikonowicz. Działacze NL zapewniają, że nie chcieli kojarzyć polityków ze środowiskiem pedofilskim.

Jest to forma krytyki i satyry politycznej – objaśnia cierpliwie Maciej Roszak, jeden z liderów Nowej Lewicy. – Pan Krolopp znalazł się na nim jako osoba prominentna, dyrektor chóru współfinansowanego przez władze Poznania.

Nowa Lewica od kilku miesięcy reklamuje się kontrowersyjnymi plakatami. Po tym, jak wiosną policja użyła siły wobec protestujących rolników, pojawiły się plakaty ze zdjęciem manifestanta zranionego w oko i hasłem: „Janik, nie po oczach”. Podczas wizyty w Polsce statku „Langenort” manifestował...