POLITYKA

Czwartek, 18 lipca 2019

Polityka - nr 11 (2696) z dnia 2009-03-14; s. 6

Flesz. Ludzie i wydarzenia / Kraj

 Dąb.

Mini MSZ

Cześć dzieciaki – mówi co rano prof. Władysław Bartoszewski do swojej dwunastoosobowej ekipy w Kancelarii Premiera. W ciągu ostatnich dziesięciu dni premier przyszedł do gabinetu Profesora cztery razy na konsultacje. Pełnomocnik rządu do spraw dialogu międzynarodowego ma do dyspozycji najlepiej wykształconych ludzi w całej Kancelarii. – Poznałem Profesora w latach 80. na Uniwersytecie w Monachium. Na jego wykłady o stosunkach polsko-niemieckich przychodziły takie tłumy, że musiałem jak wielu innych siedzieć na podłodze – mówi Krzysztof Miszczak, szef biura, były zastępca ambasadora RP w Niemczech.

Minister Bartoszewski ma do dyspozycji ośmiu ekspertów: od spraw bezpieczeństwa, polityki europejskiej, niemieckiej, Bliskiego Wschodu i od kultury. Osobisty asystent Profesora Marcin Barcz, doktor filozofii po Uniwersytecie Wiedeńskim, prowadzi trzy kalendarze: premiera, biura i osobisty prof. Bartoszewskiego. Każdy wypełniony spotkaniami.

To Profesor ze swoją ekipą doprowadzili do panelu Tuska z Merkel i Sarkozym, który odbył się w lutym w Monachium na Konferencji Polityki Bezpieczeństwa. To biuro wpadło na pomysł i ...