POLITYKA

Czwartek, 13 grudnia 2018

Polityka - nr 20 (2654) z dnia 2008-05-17; s. 80-82

Historia

Roman Frister

Misja specjalna

Israel Barzilaj był pierwszym posłem nadzwyczajnym i ministrem pełnomocnym Izraela w Polsce Ludowej. Liczył na dobrą współpracę obu państw. Ale się przeliczył.

Barzilaj urodził się we Włocławku, ale od wielu lat był członkiem kibucu Negba. W kibucach nosiło się wówczas krótkie spodnie i trykotowe koszulki. A tu nagle czarny frak, cylinder, starannie odmierzone kroki i dokument z pieczęcią Rządu Tymczasowego, pisany po francusku; Barzilaj nie umiał go nawet przeczytać.

9 września 1948 r., o jedenastej przed południem, zaraz po uroczystym ceremoniale w Belwederze Bierut zaprosił posła do swego gabinetu. „Pańska obecność w Warszawie jest naturalnym ukoronowaniem poparcia, które Polska Ludowa udziela Izraelowi od chwili, gdy w Organizacji Narodów Zjednoczonych wraz ze Związkiem Radzieckim głosowaliśmy za podziałem Palestyny między Żydów i Arabów”, powiedział.

Rozmowa toczyła się po polsku. Israel Barzilaj był zadowolony. Wiedział, że premier Ben Gurion wysłał go na tę placówkę przede wszystkim ze względu na jego skrajnie lewicowe poglądy. Barzilaj był członkiem socjalistycznej partii Mapam, która głosiła braterstwo ze Związkiem Radzieckim, a negatywny stosunek Kremla do syjonizmu uważała za błąd ideologiczny, któ...