POLITYKA

Niedziela, 21 lipca 2019

Polityka - nr 7 (2388) z dnia 2003-02-15; s. 66-69

Historia / Polski parlamentaryzm

Andrzej Garlicki

Mity sejmowe

System demokracji parlamentarnej istniał w Polsce jedynie w latach 1919–1926 i istnieje od 1991 r. do dziś. To mniej niż dwa dziesięciolecia. A z parlamentaryzmem jest tak jak z angielskim trawnikiem – trzeba go systematycznie podlewać, plewić, strzyc i gdzieś po dwustu latach jest taki, jaki być powinien.

Istotą parlamentaryzmu są po pierwsze wolne wybory, i to poczynając od zgłaszania kandydatów po sam akt wyborczy, a po drugie suwerenność parlamentu stanowiącego prawo i kontrolującego władzę wykonawczą. W wieku XIX, a szczególnie w XX parlamentaryzm stał się – jak byśmy to dziś powiedzieli – istotnym elementem politycznej poprawności. Ale też karmi się mitami.

Przedstawmy mity dotyczące polskiego parlamentaryzmu. Terminu mit używam w sensie wyobrażenia funkcjonującego w świadomości społecznej.

Mit pierwszy to przekonanie, że jesteśmy społeczeństwem o dawnej i dobrze ugruntowanej tradycji parlamentarnej.

Dawnej niewątpliwie, bo sięgającej co najmniej połowy XV stulecia, a zdaniem niedawno zmarłego Stanisława Russockiego można już w XIII wieku odnaleźć swoiste formy preparlamentarne. Natomiast, czy dobrze ugruntowanej – można mieć już wątpliwości. Przede wszystkim pamiętać należy, że to, o czym mówimy, dotyczyło tylko ówczesnego narodu politycznego, czyli szlachty, bardzo zresztą wewnętrznie zróżnicowanej, od możnowładztwa po gołotę. W&...