POLITYKA

środa, 26 czerwca 2019

Polityka - nr 20 (2858) z dnia 2012-05-16; s. 14-16

Temat tygodnia

Wawrzyniec Smoczyński

Modlitwa o wzrost

Od dwóch lat w Europie rządzi polityka oszczędzania pod dyktando Niemiec. Teraz nowy prezydent Francji stawia na wzrost, a Grecja odmawia dalszego zaciskania pasa. Koniec eurokryzysu czy początek eurokatastrofy?

To przemówienie Angela Merkel oglądała z niepokojem. „Europa na nas patrzy. Jestem przekonany, że w chwili ogłoszenia wyników wiele krajów odczuło ulgę i nadzieję, bo Europa nie jest już skazana na politykę oszczędzania! – mówił nowy prezydent Francji François Hollande tuż po wygranej 6 maja. – To jest teraz moja misja: nadać konstrukcji europejskiej wymiar wzrostu gospodarczego, zatrudnienia, dobrobytu, krótko mówiąc, wymiar przyszłości! To właśnie powiem naszym partnerom w Europie, a przede wszystkim Niemcom. W imię przyjaźni, która nas łączy, i odpowiedzialności, którą dzielimy”.

Na odpowiedź z Berlina nie trzeba było długo czekać. Merkel zapowiedziała, że powita Hollande’a „z otwartymi ramionami”, ale „pakt fiskalny nie podlega dyskusji”. A właśnie z tym postulatem nowy prezydent Francji pojechał w ten wtorek do Berlina: by rozluźnić przeforsowany przez Merkel regulamin dyscypliny budżetowej w Europie. Umowę, której ratyfikacja w stolicach dopiero się zaczyna i która nie wejdzie w życie wcześniej niż w 2013&...