POLITYKA

Czwartek, 23 maja 2019

Polityka - nr 51 (2787) z dnia 2010-12-18; s. 98-99

Coś z życia

Krystyna Lubelska

Mona Lisa po botoksie

Prawie każdy jest dziś czyjąś twarzą, co niestety może szkodzić własnej.

Prezenterka BBC Miriam O’Reilly w dniu swych 50 urodzin zamiast „Happy Birthday” usłyszała od przełożonego: pora na botoks. Odmówiła jednak poddania się zabiegowi, a tym samym skazała na bezrobocie. Obecnie procesuje się o to w sądzie, licząc, że odzyska pracę bez konieczności odmłodzenia. Reakcja prezenterki BBC jest jednym z pierwszych sygnałów buntu tego rodzaju, zapisanym w światowych annałach sądowych, ale prawdopodobnie nie ostatnim. – Jeszcze do niedawna w BBC, jako medium państwowym, liczyła się wiarygodność, kompetencja i bezosobowy styl prezentacji, jednak i ta telewizja się tabloidyzuje – komentuje medioznawca dr Karol Jakubowicz – a to oznacza, że wygląd zewnętrzny i zachowanie prezentera stają się równie ważne lub ważniejsze od tego, co ma do przekazania.

W telewizjach komercyjnych show-biznes od dawna już gości w newsroomach. W TVN 24 ładne dziewczyny i mili chłopcy wymieniają informacje i opinie w stylu zwanym happy talk. Richard Quest, jeden z najbardziej znanych prezenterów i&...