POLITYKA

Czwartek, 20 czerwca 2019

Polityka - nr 48 (3087) z dnia 2016-11-23; s. 10

Ludzie i wydarzenia / Świat

Moskwa ucieka spod Trybunału

Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze traci na znaczeniu.

Wydany w Moskwie dekret prezydencki wycofuje Federację Rosyjską z grona 124 krajów, które poddały się jurysdykcji Międzynarodowego Trybunału Karnego. Decyzja ta zapada w tym samym czasie, w którym Fatou Bensouda, prokurator tego Trybunału, przedstawiła w Hadze roczne sprawozdanie z obszernymi fragmentami na temat Krymu i wschodniej Ukrainy. Zawarte tam zdania sugerują, że MTK mógłby uznać sytuację na Krymie za „międzynarodowy konflikt zbrojny” między Rosją a Ukrainą, jak również ocenić, że Rosja dopuszcza się „okupacji” obcego terytorium. Ponadto raport zawiera liczne opisy zabójstw i uprowadzeń, bezprawnych zatrzymań i niszczenia mienia. Sprawy te znalazły się w Hadze zaledwie w fazie wstępnej, dalekiej jeszcze od prawdziwego oskarżenia przed sądem. Mimo to przedstawiciele Moskwy odrzucili sformułowania prokuratora. Rzecznik prezydenta Dmitrij Pieskow przypomniał, że ludność Krymu wypowiedziała się w referendum za Rosją. Także przewodniczący komisji spraw zagranicznych Dumy Leonid Słucki uznał, że mowa o „konflikcie zbrojnym” narusza normy ONZ przewidujące samostanowienie narodów.

Argumenty rosyjskie pokazują całą słabość Mię...