POLITYKA

Wtorek, 21 maja 2019

Polityka - nr 24 (2558) z dnia 2006-06-17; s. 19-20

Komentarze

Paweł Walewski

Mów zdrów!

Nadal nie wiadomo, skąd wziąć pieniądze na lecznictwo

Sejmowa debata nad programem naprawy ochrony zdrowia zamieniła się w propagandowe igrzyska. Minister Religa ograniczył się do przedstawienia hasłowych tylko propozycji, które mają doprowadzić do zwiększenia nakładów na służbę zdrowia. Gorzej, że nie usłyszeliśmy wyraźnego stanowiska posłów w najważniejszych kwestiach. Dzisiejsze propozycje rządowe są bardzo odmienne od tego, co członkowie obecnej koalicji zapowiadali w kampanii przedwyborczej. Bardzo więc ważne, jak ustosunkują się do nich partie, zarówno koalicyjne, jak opozycyjne. Niestety, poselskie ławy podczas debaty świeciły pustkami.

Pomysł zwiększenia nakładów w przyszłym roku o 5,2 mld zł i podwyższenia ich w ciągu najbliższych 3 lat do poziomu 55,4 mld zł (z obecnych 36 mld) jest uzasadniony, ale na te zwiększone wydatki złożymy się wszyscy – kwestia tylko, w jakiej formie. Wzrost nakładów oszacowano na podstawie coraz lepszych wskaźników gospodarczych – im większe będą nasze zarobki, tym więcej pieniędzy wpłynie do systemu ze składek (składka na ubezpieczenie jest potrącana od ...