POLITYKA

Niedziela, 19 maja 2019

Polityka - nr 43 (3082) z dnia 2016-10-19; s. 32-34

Społeczeństwo

Elżbieta Turlej

Mr. & Mrs. Pih

Poznali się dzięki polityce, teraz wbrew swojej woli stają się sztandarowym małżeństwem Nowoczesnej. Ostatnio pod ostrzałem.

Od kiedy pojawiły się informacje, że przez błąd skarbnika Nowoczesnej partia straci prawie 7 mln zł, oboje gorzej śpią. Michał Pihowicz z poczucia odpowiedzialności wobec kolegów, Kamila Gasiuk-Pihowicz z powodu fali hejtu, która wylewa się na jej rodzinę.

Błąd polegał na wysłaniu 2 mln zł kredytu bankowego zaciągniętego w PKO z rachunku partii bezpośrednio na konto komitetu wyborczego z ominięciem funduszu wyborczego. Michał Pihowicz wpisał prawidłową nazwę funduszu, ale podał niewłaściwy numer konta. W ostatni dzień kampanii nie było szansy przeksięgować. Żadne z nich oficjalnie nie powie, że w tym przypadku prawo działa opresyjnie i bezmyślnie, bo pomyłka nie spowodowała żadnej korzyści dla partii. To byłoby niezgodne z wbijaną im do głowy zasadą szacunku dla prawa. Dlatego Michał oddaje się do dyspozycji zarządu, już nie jest skarbnikiem. Kamila dodaje, że jako prawnik akceptuje wyrok Sądu Najwyższego, że niewłaściwie przelane 2 mln przepada na rzecz Skarbu Państwa. Nie komentuje, że partię dotknie jeszcze jedna kara – przepadek 75 ...