POLITYKA

środa, 26 czerwca 2019

Polityka - nr 26 (3166) z dnia 2018-06-27; s. 9

Ludzie i wydarzenia / Świat

Mur bez poparcia

W obliczu fali oburzenia, w którą włączyła się też prezydencka małżonka, Donald Trump zakazał oddzielania dzieci od rodziców obcokrajowców, aresztowanych za nielegalne przekroczenie granicy. Takie rozłączanie rodzin zaczęło się już dawniej, zgodnie z zasadą, że dzieci nie trzyma się w więzieniu z rodzicami, ale za rządów Trumpa przybrało masowe rozmiary wskutek jego polityki „zerowej tolerancji” dla nielegalnej imigracji. Rodzicom zabrano 2300 dzieci, które teraz mają do nich wrócić. Okazało się jednak, że władze są nieprzygotowane na tę sytuację i ponowne łączenie rodzin potrwa miesiącami.

Trump używał dzieci jako zakładników, tweetując, że boleje nad ich losem, ale winni są demokraci blokujący uchwalenie praw uszczelniających granice. Kongres pracuje nad ustawą, która ma sfinansować budowę muru na granicy, ale i pozwolić na pozostanie w USA – ustępstwo wobec opozycji – setek tysięcy dreamersów, imigrantów, którzy jako nieletni przybyli tam z rodzicami. Trump, który długo sugerował poparcie dla tego kompromisowego rozwiązania, popieranego przez umiarkowanych republikanów, nagle się ...