POLITYKA

Sobota, 20 kwietnia 2019

Polityka - nr 36 (2923) z dnia 2013-09-04; s. 7

Ludzie i wydarzenia / Kraj. Tydzień w polityce według Paradowskiej

Janina Paradowska

Na początek chaos

Nareszcie znów razem. Po wakacjach. Politycy i dziennikarze. Na tym wspólnym kawałku podłogi w korytarzu przy ul. Wiejskiej. Już nie trzeba wypatrywać zagubionego posła, najczęściej z dalekich ław, by wyrwać to jedno zdanie niezbędne do wyprodukowania newsa czy prawie newsa. Znów są wszyscy – stłoczeni, popychani przez objuczonych sprzętem kamerzystów, ale przecież w swoim żywiole. Pod ręką są posłowie Adam Hofman z PiS i Dariusz Joński z SLD, prawdziwi królowie korytarza, mistrzowie w sztuce „wypowiem się zwięźle i dosadnie na każdy temat”. Zdarza się nawet taka gratka jak uśmiechnięty Jarosław Kaczyński. To on cieszył się podczas pierwszego posiedzenia Sejmu większym wzięciem niż premier Donald Tusk, który stanowczo zbyt długo kazał na siebie czekać. Cóż, widać, idzie zmiana?

Wraz z pierwszym posiedzeniem pojawiło się tradycyjne pytanie – kiedy wybory? Pytanie pozornie uzasadnione, bo przecież koalicja traci większość. Formalnie wisi już na jednym głosie. John Godson wystąpił z Platformy. Jacek Żalek zawieszony w klubie parlamentarnym PO na trzy miesiące. Jarosław Gowin w geście ...