POLITYKA

środa, 22 maja 2019

Polityka - nr 50 (2223) z dnia 1999-12-11; s. 18

Wydarzenia

Janina Paradowska

Na skróty

Zawetowanie przez prezydenta ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, a właściwie uzasadnienie tej decyzji, stało się powodem pierwszego w obecnej kadencji parlamentarnej konfliktu między Aleksandrem Kwaśniewskim i Sejmem.

Prezydent stwierdził, że zasadniczym powodem weta był sposób procedowania nad podatkami, przeczący konstytucyjnej zasadzie państwa prawa i naruszający prawa parlamentarnej mniejszości. Marszałek Maciej Płażyński uznał ten argument za nieumotywowany, wkraczający w autonomię parlamentu i aby przedstawić swe stanowisko opinii publicznej, wybrał metodę rzadko przez marszałków Sejmu stosowaną - przed rozpoczęciem debaty złożył oświadczenie, w którym skrytykował prezydenta za pouczanie parlamentu i powołując się na konstytucję, a także orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego wywodził, że na dobrą sprawę argumentacja prezydenta ma wymowę głównie propagandową i godzi w dobre imię parlamentaryzmu.

Weto jest jednym z konstytucyjnych środków, jakie ma prezydent, by wyrazić swój sprzeciw wobec ustawy. Jest ono instrumentem ściśle politycznym, gdyż w przypadku wątpliwości natury prawnej istnieje możliwość przesłania ustawy do Trybunału Konstytucyjnego. Aleksander Kwaśniewski wybrał weto - środek szybki, gdyż koalicja nie ma większości zdolnej je oddalić, bardziej widowiskowy i wyrazisty propagandowo.

Tę propagandową wyrazistość wzmacniała argumentacja użyta w ...