POLITYKA

Czwartek, 13 grudnia 2018

Polityka - nr 9 (2493) z dnia 2005-03-05; s. 93

Społeczeństwo / Obyczaje / Swastyka, sierp i młot

Krzysztof Mroziewicz

Na wazie i na bazie

Symbole odnoszące się do zbrodniczych ideologii i doktryn politycznych – swastyka, sierp i młot – to problem legislacji poszczególnych krajów. Ministrowie sprawiedliwości UE w Brukseli postanowili porzucić prace nad takim prawem. Kto domaga się zakazu ich używania, niech rozwiązuje zagadnienie we własnym zakresie – uznała Unia.

Rzecz bardzo komplikuje się w odniesieniu do swastyki, bo słowo to wywiedzione z sanskrytu oznacza dobro, pomyślność. Indusi mieszkający w Anglii żadnego zakazu swastyki nie zaakceptują. Z flag państwowych sierp i młot już znika. Jedynie Angola ma coś, co z lekka przypomina radzieckie godło – maczetę skrzyżowaną z trybem. Nawet komunistyczna Kuba radzi sobie od zawsze bez znaku odnoszącego się do sojuszu robotniczo-chłopskiego. Nawet Korea Północna ma zwykłą pięcioramienną gwiazdę (zresztą Arystotelesa).

Co się tyczy ZSRR – sierp i młot był godłem tego państwa od 1923 r. W 1991 r. przeszedł do historii. Nie wrócił wraz z hymnem, którego znowu używa się w starym brzmieniu, choć z innymi słowami. Liczba sierpów i młotów w porównaniu z używanymi dziś swastykami jest w gruncie rzeczy znikoma. Te pierwsze widać jeszcze gdzieniegdzie na dawnych obszarach ZSRR, a swastyki przede wszystkim w Indiach. Zatem ani tu, ani tam stanowisko Unii Europejskiej nie ma nic do rzeczy. Co innego, jeś...