POLITYKA

Czwartek, 21 lutego 2019

Polityka - nr 29 (2513) z dnia 2005-07-23; s. 70-71

Społeczeństwo / Szczęście

Henryk DomańskiAntonina Ostrowska

Najlepiej być Duńczykiem

Wprawdzie mówi się, że pieniądze nie dają szczęścia, ale międzynarodowe badania nad świadomością wskazują na istnienie silnego związku między poczuciem szczęścia a poziomem produktu krajowego na głowę.

Prawdopodobnie każdy chciałby powiedzieć o sobie: jestem szczęśliwy. Poczucie szczęścia mobilizuje do działań, pozwala przezwyciężyć trudności i każe wierzyć, że kiedyś musi się udać. Badania prowadzone w różnych krajach przekonująco dowodzą, że sprzyja ono skutecznemu rozwiązywaniu problemów i zwiększa szanse awansu społeczno-zawodowego, niezależnie od posiadanych kwalifikacji, zdolności i innych wyznaczników sukcesu. Równocześnie dobry nastrój sprzyja pogodnemu nastawieniu do siebie i udziela się innym.

Przekonanie to ma także odwrotny wymiar. Wolimy unikać kontaktów z nieszczęściem innych. Nie chcemy mieszkać w sąsiedztwie rodzin biednych, nie zgadzamy się na budowę hospicjów czy domów opieki społecznej.

Odpowiedzi na pytanie, od czego zależy szczęście, jest wiele. Jest ono nieco poetyckim doznaniem, utożsamianym z odwzajemnioną miłością, spełnieniem marzeń czy realizowaniem wyższych wartości. Jest również rezultatem racjonalnego rachunku zysków i strat, w którym podsumowujemy swoje warunki materialne, mieszkaniowe, sytuację zawodową, rodzinną i szanse na przyszłość. Niezależnie od formy zadawanego pytania, w rankingach tych najwyższą pozycję zajmują kraje charakteryzujące się wyż...