POLITYKA

środa, 21 sierpnia 2019

Polityka - nr 16 (3207) z dnia 2019-04-17; s. 58-60

Świat

Jędrzej Winiecki

Najuczciwszy zawód świata

Za chwilę komik może rządzić Ukrainą. Kiedy pora na resztę świata?

Kto chce wiedzieć, co czeka Ukraińców, jeśli 21 kwietnia wybiorą na prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, niech posłucha Gnarra. Jón Gnarr jest ulubionym politykiem Lady Gagi i Noama Chomskiego oraz autorem książki „Jak zostałem burmistrzem dużego miasta na Islandii i zmieniłem świat”. Odnotowując jego zwycięstwo w wyborach w Reykjavíku, POLITYKA pisała, że satyrycy są grupą bardziej wykluczoną z władzy niż kobiety.

Ale to było w 2010 r. Dziś Zełenski na ewentualną inaugurację mógłby zaprosić kilku kolegów po fachu, którym w dodatku lot do Kijowa opłaciliby podatnicy: akuszera koalicji rządzącej Włochami, prezydenta Gwatemali, premiera Słowenii, burmistrza Erywania czy niemieckiego europosła-dadaistę z widokami na majową reelekcję.

Gnarr trzyma za Zełenskiego kciuki i uważnie mu się przygląda. Twierdzi, że dla komików będących u szczytu kariery, mających np. własny program telewizyjny w porze najwyższej oglądalności, wejście do polityki jest naturalnym krokiem. Tak było w jego przypadku ...