POLITYKA

Poniedziałek, 20 maja 2019

Polityka - nr 30 (2360) z dnia 2002-07-27; s. 48

Kultura / Książki

Anna Grużewska

Naprawdę koszmarny Karolek

Nowy bohater literatury dziecięcej

W czasach kiedy biedny Harry Potter tkwił w swojej komórce pod schodami, pojawił się inny bohater, który go w niczym nie przypomina. Jest to Koszmarny Karolek, stworzony przez angielską dziennikarkę i pisarkę Francescę Simon. Właśnie ukazał się u nas kolejny tom jego przygód.

W odróżnieniu od Harry’ego Karolek ma matkę, ojca i brata, zwanego Doskonałym Damiankiem, jest więc dzieckiem, które dorasta w pełnej, dość zamożnej i nienękanej kłopotami rodzinie, której problemem jest tylko on – Karol. „Jak to się stało, że dwoje całkiem miłych ludzi doczekało się tak koszmarnego potomka?” – zastanawia się jego ojciec. Już ten fakt odróżnia Karolka od standardowych bohaterów z Harrym Potterem na czele. W literaturze tradycyjnej przyjęto bowiem uważać, że problemy dziecka wynikają z braku rodziny lub, by użyć modnego dzisiaj słowa, jej dysfunkcji. Prawda zaś jest taka, że dzieci dzielą się na grzeczne, niegrzeczne i tak zwane „oderwane od pioruna” (co według pewnej babci w skali zachowania odpowiada 10 stopniom w skali Beauforta) niezależnie od miejsca, czasu i akcji każdej rodziny, czy literatury. Simon, która sama ma troje rodzeństwa, wie coś o tym.

Do tej pory powstało osiem książeczek o Karolu, na sześć następnych autorka już podpisała kontrakt. We wszystkich Koszmarny Karol rozrabia, pyskuje, dłubie w&...