POLITYKA

Sobota, 20 lipca 2019

Polityka - nr 33 (2465) z dnia 2004-08-14; s. 60

Kultura / Afisz / W księgarni

Tadeusz Olszański

Nasi na olimpiadach

Bogdan Tuszyński, od momentu kiedy odłożył mikrofon radiowego sprawozdawcy, latami budował pomnik polskim olimpijczykom. I oto mamy efekt w postaci dwóch solidnych tomów o łącznej objętości ponad 1100 stron! Dzieło dwudziestu z górą lat życia opatrzone tytułem „Polscy Olimpijczycy XX wieku”. Jest to encyklopedia, co chwilę jednak autora porywa dziennikarska pasja (ta sama, z którą swego czasu – „Tu helikopter, tu helikopter!” – zaczynał swoje relacje z Wyścigu Pokoju), więc suche noty biograficzne zamieniają się w soczyste portrety, w których nie brakuje anegdot.

Autor przedstawił losy wszystkich olimpijczyków, również tych, o których milczano latami, bo zginęli w Katyniu, a także i tych, którzy wskutek dramatyczności naszej historii znaleźli się w czasie II wojny światowej w szeregach Wehrmachtu. Brakuje wszakże kilkunastu, jakby nie było, pierwszych polskich olimpijczyków, którzy wzięli udział w igrzyskach jeszcze przed I wojną światową w barwach zaborców – Austrii oraz Rosji, z pionierem polskiej lekkiej ...