POLITYKA

Piątek, 23 sierpnia 2019

Polityka - nr 33 (2363) z dnia 2002-08-17; s. 72

Społeczeństwo / Pod lupą

Nastolatki a religia

Instytut Spraw Publicznych przeprowadził badanie polskich gimnazjalistów. 15 lat to mniej więcej wiek, w którym natura zaczyna domagać się od człowieka dorosłości, a więc samookreślenia. Bez poszukiwań, bez zwątpień, bez niepewności, bez fałszywych ścieżek, bez awantur z ojcem i utarczek z panem Bogiem dorosnąć się nie da. Tymczasem gimnazjaliści, w zdecydowanej większości, nie objawiają stanów światopoglądowej niepewności.

90 proc. twierdząco odpowiada na pytanie, „czy uważasz się za osobę wierzącą?”, przy czym spora część spośród nich wierzy – jak wyznaje – głęboko.

22 proc. wiejskich dziewcząt tak się definiuje – co zrozumiałe – ale zaraz za nimi – co interesujące – 5 proc. miejskich chłopców.

14 proc. miejskich chłopaków w tej samej grupie nie chce lub nie potrafi zdeklarować się jednoznacznie, czy wierzy, czy też nie. Takich poszukujących jest najmniej wśród młodzieży na wsi: co trzydziesta dziewczyna i co dwudziesty chłopak.

Zdecydowanie niewierzących nastolatków jest niewielu: jedna, dwie dziewczyny na sto ...