POLITYKA

Czwartek, 23 maja 2019

Polityka - nr 29 (2563) z dnia 2006-07-22; Polityka. Pomocnik Historyczny; s. 22-27

Aleksandra Porada

Naszyjnik Marii Antoniny

Afera, która obaliła monarchię

W 1785 r. we Francji na szczytach władzy państwowej i kościelnej wybuchła tzw. Afera Naszyjnikowa. Sprawa, która mogła pozostać jedynie przykładem wykorzystania przez sprytną arystokratkę pragnienia dostojnika kościelnego, aby wkupić się w łaski królowej, zniszczyła do końca prestiż francuskiej monarchii – król bowiem nie docenił nowego zjawiska: opinii publicznej.

Kiedy arcyksiężniczka Maria Antonina Habsburg przybyła do Francji w 1770 r. jako narzeczona następcy tronu (przyszłego Ludwika XVI), nie wszyscy byli tym zachwyceni. Dla większości Francuzów ładna piętnastoletnia blondynka była przede wszystkim córką władczyni Austrii, tradycyjnego wroga Francji. Obmyślone przez ministra Choiseula małżeństwo miało być gwarancją pokojowych stosunków pomiędzy Francją a imperium Habsburgów sprzymierzonym z coraz potężniejszą Rosją. Choiseul miał jednak przeciwko sobie silną partię antyaustriacką i aktualną faworytę króla Ludwika XV – panią du Barry.

Młodziutka Habsburżanka stąpała więc od chwili przyjazdu do Wersalu po grząskim gruncie. Była zbyt niedojrzała i zbyt zadowolona z wyrwania się spod kontroli matki, aby uczynić świadomy wysiłek dostosowania się do sytuacji; wkrótce uznano, że lekceważy wersalską etykietę i pogardza wszystkim co francuskie. Po dymisji Choiseula była jeszcze bardziej osamotniona. Na jej stosunki z Ludwikiem XV rzutował fakt, że nie doszła do porozumienia z panią du Barry – trudno zresztą sobie wyobrazić córkę pryncypialnej Marii Teresy zaprzyjaź...

Autorka jest doktorantką w Szkole Nauk Społecznych PAN, pisze pracę z zakresu socjologii historycznej o kształtowaniu się sfery publicznej.