POLITYKA

środa, 20 lutego 2019

Polityka - nr 27 (2561) z dnia 2006-07-08; s. 40-42

Gospodarka / Prywatyzacja

Witold M. Orłowski

Nic na sprzedaż

Do Sejmu trafił właśnie wniosek o odwołanie kolejnego ministra Skarbu Państwa. Tym razem za nieróbstwo. Wojciech Jasiński jest oskarżany o faktyczne zamrożenie procesu sprzedaży państwowego majątku. Takich zarzutów nie miał żaden jego poprzednik.

Ministrowie odpowiedzialni za prywatyzację i zarządzanie państwowymi spółkami są najczęściej dymisjonowanymi członkami polskich rządów. Od końca 1996 r., kiedy stworzono Ministerstwo Skarbu Państwa, funkcję szefa resortu sprawowało już 13 osób. To oznacza, że średnio przez 9 miesięcy mieli zdolność utrzymania się na stanowisku. Wcześniej było jeszcze 5 ministrów przekształceń własnościowych. W czasie swojego urzędowania przeciętny szef tego resortu musi się też liczyć z kilkakrotną, nieudaną próbą odwołania go przez Sejm, nie wspominając już o manifestacjach przed ministerstwem i nieprzychylnych artykułach prasowych. Obecny minister skarbu usiłował przerwać tę „gehennę” niczego nie prywatyzując. Jak widać, nie uchroniło go to wcale przed poselskim wnioskiem o wotum nieufności.

Prywatyzacja ma w Polsce krótką i burzliwą historię. Kontrowersje wokół działań kolejnych ministrów Skarbu Państwa nie są bynajmniej przypadkowe. To tylko najwyraźniejsze odbicie ostrych sporów wokół istoty problemu prywatyzacji i funkcjonowania państwowych firm. Tak jest nie tylko w Polsce, ale na całym świecie. W&...