POLITYKA

Piątek, 19 lipca 2019

Polityka - nr 24 (2558) z dnia 2006-06-17; s. 24-26

Rozmowa Polityki

Janina Paradowska

Nic się nie stało

Kazimierz Marcinkiewicz, prezes Rady Ministrów

Janina Paradowska: – W jakim pan jest nastroju?

Kazimierz Marcinkiewicz: – Nie mam wahań nastrojów, jestem zawsze nastawiony optymistycznie.

Nawet po meczu Polaków z Ekwadorem?

Byłem zdołowany, ale po kilku godzinach już się odbudowałem.

Szybko się pan odbudowuje.

Z prostego powodu: na wszystkich zrobiło wielkie wrażenie zachowanie polskich kibiców. Ten biało-czerwony tłum z flagami, pomalowany, to było coś niesamowitego.

„Odbudował” się pan także po piątkowej radzie gabinetowej w Pałacu Prezydenckim?

Rada była bardzo dobra. Dyskutowaliśmy o trzech ważnych tematach. No, może o trzech i pół.

Powiedzmy o owej połówce, bo rozumiem, że to właśnie kwestia kosztów uzyskania przychodu dla twórców i widoczny spór między panem i premier Gilowską a prezydentem (analiza podatkowa s. 32 – red.).

Sprawa jest rzeczywiście bardzo trudna. Dla uszczelnienia systemu i uczynienia go przezroczystym trzeba te koszty zlikwidować. Być może nie jesteśmy dziś na ...