POLITYKA

Poniedziałek, 24 czerwca 2019

Polityka - nr 45 (2730) z dnia 2009-11-07; s. 78-80

Nauka

Paweł Walewski

Nie karać za raka

Na temat raka płuc panuje wstydliwe milczenie. Dominuje strach, że to choroba śmiertelna, i wstyd, że samemu jest się za nią odpowiedzialnym.

Ulubiony temat przeciwników palenia papierosów jest zbyt okrutny i nieciekawy dla mediów. Do dziennikarzy nie dzwonią pacjenci, żeby opowiedzieć o swoim przypadku, żaden z tzw. celebrytów nie odważy się przyznać, że i jemu przytrafiło się to nieszczęście.

Takie postrzeganie tej choroby wyprowadza mnie z równowagi – mówi Anna Żyłowska. Nie ukrywa, że prawdopodobnie właśnie nałóg palenia doprowadził ją do raka. Ale czy to powód, by wytykać ją palcem i pouczać? Cztery lata temu wycięto jej guza wraz z całym płatem płuca, potem była chemia, radioterapia, nawrót choroby, ponowne leczenie. Ale wciąż ma dość siły, by pracować zawodowo i wspierać innych. Właśnie utworzyła w Szczecinie oddział Stowarzyszenia Walki z Rakiem Płuca, jedyną w Polsce filię tej organizacji, poza siedzibą w Gdańsku.

Nic nie poradzę, ogarnia mnie czasami uczucie beznadziei – wyznaje prof. Jan Skokowski, emerytowany chirurg onkolog z Kliniki Chirurgii Klatki Piersiowej Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. To on w 1994 r. wpadł na pomysł zał...

Więcej o raku płuca: jakie objawy powinny skłonić do wizyty u lekarza, jakie badania pozwalają postawić diagnozę i co myślą Polacy o tej chorobie – na naszej stronie internetowej: www.polityka.pl/zdrowie