POLITYKA

Poniedziałek, 20 maja 2019

Polityka - nr 31 (2869) z dnia 2012-08-01; s. 56-57

Nauka

Jacek Kubiak

Nie naprawiać niepopsutego

W sporze o in vitro górę bierze troska o racje religijne, polityczne i ideologiczne. A tu akurat argumenty medyczne i naukowe powinny mieć znaczenie dominujące.

In vitro to taki sam zabieg medyczny jak każdy inny. Powinien być wykonywany w najlepszy możliwy sposób z zachowaniem procedur medycznych i w trosce o dobro pacjenta. Gdyby twórcy projektów ustaw precyzujących zasady postępowania w trakcie tego zabiegu wzięli sobie taki pogląd do serca, to każda propozycja byłaby akceptowalna dla lekarzy i pacjentów, a więc i dla obiektywnego ustawodawcy. Tak jednak się nie dzieje. Miast ciążyć w kierunku pomocy medycynie – a temu ma służyć dobre prawo – tworzy się naszpikowane ideologią potworki prawne.

Na szczęście nie każdy zabieg medyczny wymaga ustawy sejmowej. Właśnie zapłodnienie pozaustrojowe jest najlepszym tego przykładem. Od bez mała 30 lat stosuje się je w Polsce ze świetnymi wynikami bez szczegółowych ustaleń prawnych. Polskie kliniki leczenia niepłodności stosują światowe standardy i poddają się kontroli ministerstw ochrony zdrowia i finansów. Nie słychać o pozwach sądowych – choć zapewne mają one miejsce, bo błędy i potknięcia są nieuniknione w&...

Prof. Jacek Kubiak jest absolwentem Uniwersytetu Warszawskiego i byłym pracownikiem naukowym Zakładu Embriologii Wydziału Biologii tej uczelni. Od ponad 20 lat pracuje w CNRS/Uniwersytet Rennes 1 we Francji.