POLITYKA

Poniedziałek, 27 maja 2019

Polityka - nr 14 (2699) z dnia 2009-04-04; s. 56

Kultura / Afisz / Książki

Katarzyna Janowska

Niepełna obecność

●●●●●○

Anda Rottenberg, Proszę bardzo, W.A.B., Warszawa 2009, s. 491

Ponad 10 lat temu dwudziestoparoletni Mateusz, nieodwracalnie uzależniony od narkotyków, syn Andy Rottenberg, zaginął bez śladu. Po latach błędnych tropów, oględzin ciał, które nie okazały się jej synem, Rottenberg odbiera telefon z informacją, że tym razem chyba trafiono na właściwy ślad. Ogląda policyjne zdjęcia, czeka na wyniki badań genetycznych. A czekanie to brak działania, jedyna rzecz, z którą wieloletnia szefowa Zachęty nie potrafi sobie poradzić. Pisanie ma być terapią, grzebanie w pamięci sposobem na zapomnienie. Tak powstaje „Proszę bardzo”, książka tak osobista, że aż boli, ale to jest ból ujarzmiony przez literacki zamysł. W końcu pisze ją autorka wnikliwych tekstów o sztuce, kuratorka wystaw, świadoma aktu stwarzania czegoś, co ma siłę oddziaływania na innych. Pisze krótkimi zdaniami, bez ozdobników, tak ciasno, aby między frazami nie znalazło się miejsce na użalanie się nad sobą. To nie autor ma się wzruszać. To czytelnika łapią za gardło opisy oględzin ciała ...

●●●●●● wybitne!
●●●●●○ bardzo dobre
●●●●○○ dobre
●●●○○○ średnie
●●○○○○ słabe
●○○○○○ dno!