POLITYKA

Poniedziałek, 27 maja 2019

Polityka - nr 20 (3009) z dnia 2015-05-13; s. 66-67

Historia / Nagrody Historyczne POLITYKI od 1959. Laureaci Nagród Historycznych 2015

Marian Turski

Nietypowe narracje

Wszystkie nagrodzone w tym roku książki wymykają się szablonom – odbiegają od (skądinąd dobrych i potrzebnych) schematów pracy historycznej.

Prace naukowe i popularnonaukowe

Każdy sąd konkursowy lubi odkrywać nowe talenty, znajdować nowe objawienia. Jeżeli więc na przykład jakaś praca została już gdzieś wcześniej nagrodzona, chętniej wyróżnia się inną, jeszcze nienagłośnioną. Oczywiście pod warunkiem, że trzyma odpowiednie standardy. Inny sekret jurorów to umowne (w kolejnej edycji naszych nagród stanie się regulaminowe) założenie: do dwóch razy sztuka. Czyli jeśli ktoś był już dwukrotnie laureatem danej nagrody, niechętnie przyznaje mu się ją kolejny raz. Piszę o tym, bo czytelników może zastanawiać fakt, iż wśród nominowanych do naszej nagrody historycznej (patrz POLITYKA 19) nie znalazły się tak wybitne dzieła, jak Andrzeja Friszkego „Rewolucja Solidarności 1980–1981” (Wyd. Znak Horyzont/ISP PAN/Europejskie Centrum Solidarności) czy Alexandry Richie „Warszawa 1944. Tragiczne powstanie” (W.A.B./Grupa Wydawnicza Foksal). Nie znalazły się właśnie z przyczyn wyżej wymienionych.

Bardzo bliska nagrody była praca Mirosława Szumiły „Roman Zambrowski 1909–1977. Studium z dziejów elity komunistycznej w Polsce” (IPN). Można ją uznać za napisaną zgodnie z klasycznym kanonem pracy historycznej. Poprzedzona ...