POLITYKA

Niedziela, 25 sierpnia 2019

Polityka - nr 23 (3213) z dnia 2019-06-05; s. 18-21

Temat tygodnia

Sławomir Sierakowski

Niezatapialni?

Partii Kaczyńskiego nic nie jest w stanie zaszkodzić. Przeciwnie, kiedy wydaje się, że wpadła w wielkie kłopoty, staje się coraz silniejsza. Skąd to się bierze?

Być może największym przegranym tej kampanii nie są wcale partie opozycyjne, ale media. A przecież wydawało się, że jest dokładnie odwrotnie. Choć osłabione ekonomicznie, wykonały bezprecedensowy wysiłek w celu prześwietlenia władzy, która biła rekordy nepotyzmu, arogancji, niekompetencji, a także zwykłej nieuczciwości. Polskie dziennikarstwo śledcze stało na światowym poziomie i nie bez powodu zgarnia światowe nagrody. Od kiedy PiS doszedł do władzy, Dziennikarzami Roku Grand Press zostają wyłącznie dziennikarze śledczy. (W 2016 r. Bianka Mikołajewska za ujawnianie afery SKOK i senatora PiS Grzegorza Biereckiego, w 2017 r. Wojciech Bojanowski za kompromitującą wiceministra spraw wewnętrznych Jarosława Zielińskiego sprawę śmierci Igora Stachowiaka na komendzie we Wrocławiu, w 2018 r. Bertold Kittel za wniknięcie do grupy neonazistów obchodzących urodziny Hitlera i nagranie jednego z nich, współpracownika posła Roberta Winnickiego). Kolejna nagroda czeka już na Tomasza Sekielskiego.

Dla dziennikarzy śledczych lata z PiS przypominają filmy o zombie. Dziennikarze strzelają do PiS dowodami na nieuczciwość, robi się bardzo głoś...