POLITYKA

Czwartek, 20 czerwca 2019

Polityka - nr 42 (3081) z dnia 2016-10-12; s. 10

Ludzie i wydarzenia / Świat

 WOS

Nobel za zachęty

Wyobraźcie sobie państwo, że podczas przyjęcia kończą się lody i trzeba kogoś wysłać po uzupełnienie zapasów. Problem w tym, że goście proszą o różne smaki, a na dodatek nie wiadomo, która z lodziarni jest jeszcze czynna i jakie będzie miała smaki w ofercie. Co robić? Można oczywiście zaopatrzyć wysyłanego w długą listę sprzecznych życzeń i piętrzących się warunków (jeśli nie śmietankowe, to czekoladowe, ale tylko jeżeli ze sklepu za rogiem, bo inaczej to jednak…). Tylko nie dziwmy się, jeżeli zamówienie wróci, gdy impreza zacznie już dogasać.

A teraz wyobraźmy sobie, że materia kontraktu, który zawieramy, jest dużo bardziej skomplikowana niż lody. A dotyczy on np. świadczenia pracy, warunków ubezpieczenia albo systemu wywozu miejskich nieczystości. Właśnie za pisanie o takich sprawach nagrodę Banku Szwecji (zwaną potocznie Noblem z ekonomii) za rok 2016 zgarnęli Brytyjczyk Oliver Hart (Uniwersytet Harvarda) i Fin Bengt Holmstrom (Massachusets Institute of Technology). Obaj panowie od lat stawiają pytania o to, jak zorganizować system zachęt, które np. skłonią ...