POLITYKA

środa, 22 maja 2019

Polityka - nr 8 (3199) z dnia 2019-02-20; s. 89

Felietony / Tym

Stanisław Tym

Nokaut

Zdmuchnęło mnie z roweru. Na szczęście ze stacjonarnego. Podniosłem się z podłogi dumny, że dożyłem tej historycznej chwili. 15 lutego Polska stała się najmocniejszym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych w Europie. Biały Dom i Nowogrodzka, te dwa giganty dźwigają teraz solidarnie odpowiedzialność za losy świata. Za Chiny i Putina też. My sami nie mamy już się czego obawiać. Wszystkie nasze cztery helikoptery rozstawimy w strategicznych narożnikach ojczyzny – na przykład w Puńsku, Lesku, Karpaczu i Świnoujściu. W ten sposób uzyskamy przewagę obserwacyjną i to nam wystarczy, bo dostęp do najnowocześniejszej amerykańskiej broni mamy gwarantowany. Zresztą oni do naszej też.

Tak pięknie opowiadali w telewizji o sukcesie warszawskiej konferencji bliskowschodniej dwaj rzetelni świadkowie – Patryk Jaki, wiceminister sprawiedliwości, i Paweł Mucha z Kancelarii Prezydenta. Wrogowie PiS na świecie i w Polsce uważają jednak, że cały nasz rząd powinien się czuć po tej konferencji jak bokser po nokaucie. Pozwolili Trumpowi i jego sojusznikowi premierowi Izraela Netanjahu zbudować antyirańską trybunę w&...