POLITYKA

Niedziela, 18 sierpnia 2019

Polityka - nr 50 (2735) z dnia 2009-12-12; s. 82-85

Świat

Marek OstrowskiPaweł Świeboda

Nomadowie XXI wieku

Szwajcarzy nie chcą w swoim kraju minaretów. Hiszpania i Włochy zaostrzają prawo pobytu. Francja i Holandia debatują o tożsamości narodowej. Europa broni się przed napływem przybyszów, choć coraz bardziej ich potrzebuje.

Kiedy dobijaliśmy do UE – starły się dwie racje. Włodzimierz Cimoszewicz, w 2001 r. minister spraw zagranicznych, utrzymywał, że nie zgodzi się na ograniczenie jednej z podstawowych swobód: wolnego przepływu osób w Unii. Dokładnie w tym samym czasie ówczesny kanclerz Gerhard Schröder ogłosił na partyjnej konferencji SPD, odbywającej się nieprzypadkowo we wschodniej Bawarii, przy granicy z Czechami, że nie wyobraża sobie rozszerzenia UE bez siedmioletniego okresu przejściowego na dostęp do europejskiego rynku pracy. Ostatecznie udało się siedmioletni okres rozbić na trzy etapy. Wielka Brytania i Irlandia otworzyły swoje rynki pracy i od razu pojawiło się tam najwięcej naszych rodaków. W łeb wzięły brytyjskie prognozy, według których napływ fali migracyjnej miał być stosunkowo skromny – 16–20 tys., a nie milion, co pokazuje, jak trudno cokolwiek w tej dziedzinie precyzyjnie przewidzieć.

Rozszerzeniu Unii towarzyszyły silne obawy, że nastąpi zalew hord ze Wschodu. Ogromne dysproporcje zarobkowe i długo opuszczony szlaban na rynki pracy dla obywateli nowych państw członkowskich zrobiły swoje. Straszak „polskiego ...

Zielona ziemia obiecana

Z 11 krajów Europy Zachodniej, do których najchętniej emigrowali ostatnio Polacy, szczególnie wiedzie się rodakom w Irlandii. Tak wynika z ankiety internetowej, przeprowadzonej pod koniec 2008 r. w ramach projektu Polskie Badanie Internetu. Okazuje się, że znad Wisły na Zieloną Wyspę pojechali emigranci najmłodsi, 85 proc. z nich nie skończyło 40 lat, są oni także najlepiej wykształceni, 92 proc. skończyło co najmniej szkołę średnią. W parze z wykształceniem idzie zatrudnienie, 86 proc. Polaków w Irlandii znalazło pracę. 15 proc. zapytanych chciało wrócić do domu do końca 2009 r. Dlaczego? Ponieważ – i to kolejny rekord – aż 35 proc. Polaków w Irlandii bardzo tęskni za domem.

Załączniki

  • Trzeba nowych rąk

    Trzeba nowych rąk - [rys.] JR