POLITYKA

Niedziela, 25 sierpnia 2019

Polityka - nr 17 (2501) z dnia 2005-04-30; s. 32-34

Kraj / Młodzi politycy

Agnieszka Rybak

Nowa klasa

Mają po dwadzieścia kilka lat. Są politologami, prawnikami, ekonomistami. Zaprogramowani na sukces. U boku starych wyjadaczy cichcem rośnie nowa klasa polityczna. Ale aby zająć miejsce patronów, młodzi muszą jednak najpierw im wiernie służyć. I czekać na swoją szansę.

W kwietniowe, piątkowe popołudnie Robert Golański, 25-letni student europeistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim, pracownik biura EPP w Brukseli, jedzie na lotnisko. W kilka godzin później znajdzie się w Oslo na pierwszym w życiu posiedzeniu zarządu YEPP, organizacji, która grupuje ponad 40 młodzieżówek centroprawicowych, chadeckich i konserwatywnych z całej Europy.

Dwa lata temu poniósł porażkę startując na stanowisko sekretarza generalnego YEPP. Ale w myśl zasady: „Co cię nie zabije, to wzmocni”, wystawił swą kandydaturę ponownie. Tym razem zebrał 88 proc. głosów. Znalazł się w pierwszej lidze młodych polityków europejskich. W klimatyzowanej sali w Oslo osiągnął kolejny życiowy cel. Odetchnął z poczuciem, że właśnie w tym miejscu powinien teraz być.

Golański, członek Młodych Demokratów, młodzieżówki Platformy Obywatelskiej, należy do wyjątków: jest bardziej znany za granicą niż w kraju. Większość młodych liderów buduje swą pozycję w kraju. Ich biogramy są jak pierwsze strony książki, która czeka na dopisanie dalszych rozdziałów.<...