POLITYKA

Wtorek, 18 czerwca 2019

Polityka - nr 45 (3084) z dnia 2016-11-02; s. 74

Kultura / Afisz / Na ekranie

Zdzisław Pietrasik

Nowe kino historyczne

5/6

Przełęcz ocalonych, reż. Mel Gibson, prod. USA, 135 min

Mel Gibson po trwającym 10 lat wygnaniu wraca do Hollywood. W tym czasie bywał oskarżany – i to niebezpodstawnie – o alkoholizm, rasizm, antysemityzm, nie wspominając o przemocy domowej. Jest szansa, że chociaż częściowo odkupi winy nowym filmem, który zbiera dobre recenzje i jest wymieniany wśród stuprocentowych kandydatów do Oscara. „Przełęcz ocalonych” można określić najkrócej jako pacyfistyczny film wojenny. Żeby było jeszcze dziwniej, głównym bohaterem jest żołnierz, który nawet nie chce dotknąć broni. Jest bardzo religijny, należy do Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego, a ponadto traumatyczne przeżycia z dzieciństwa sprawiły, iż nie chce zabijać. Tam gdzie inni zabijają, on chce nieść pomoc. Zostaje sanitariuszem, do której to specjalności droga wcale nie jest łatwa; na obozie szkoleniowym przed wyruszeniem do boju będzie prześladowany przez przełożonych i kolegów. Podejrzenie o tchórzostwo to najdelikatniejsza obelga. Ostatecznie jednak zostaje wcielony do armii i w 1945 r. wyrusza ze ...

Skala ocen: 1 (dno) – 6 (wybitne)